szukaj w artykułach redakcyjnych
polski      english 

Strona główna

Kalendarium

O bazie

Szukaj w bazie danych

Centrum

Logowanie



SZCZEGÓŁY WYBRANEGO REKORDU



Pokaż osoby

Przejdź do miejsca

Zdarzenie Wraz z całkowitym zamknięciem getta przemyt żywności został przejęty przez tzw. "mety". Były to zorganizowane placówki, tak po stronie aryjskiej jak i po żydowskiej, mieszczące się w najbliższy domach, po obydwu stronach muru. Obsługiwane były przez specjalną grupę tragarzy, policjantów polskich i żydowskich, agentów itd. Na każdej mecie pracowała określona ilośc szmuglerów - dostęp obcych był zabroniony. Porządku pilnowała policja żydowska, która pobierała za to pensję. Opłacano także komisarza policji, rejonowych, agentów. Wszystko to bardzo podwyższało cenę towarów, ale zapewaniało większe bezpieczeństwo. Towar przychodził różnymi drogami: w nocy dachami sąsiadujących domów, tajnymi kanałami w dzień, zaś wprost przez mur po przystawieniu drabiny. Mimo dobrej organizacji często zdarzały się wpadki, podczas których najczęściej ginął cały towar.
Data od (dzienna) 1940-11-00
Działania szmugiel;
Źródło Binem Motyl "Pamiętniki Żydów Sygn. 302/206 w Archiwum ŻIH; autor: Binem Motyl; tytuł: Do moich ewentualnych czytelników"
Komentarz do źródła Paiętnik jest zapisem przeżyc wojennych Motyla Binema. Obejmuje okres od 1 września 1939 roku do 1943 roku.
Strony źródła 55



Drukuj rekord Wyślij rekord
Copyright © 2011 Centrum Badań nad Zagładą Żydów
wykonano ze środków
Ford Foundation grant No 1015-1739 oraz The Fund for support of Jewish Institutions or Projects outside Norway
realizacja informatyczna: